Od 1 stycznia 2017 r. w polskim systemie prawnym zaczęły obowiązywać przepisy, które nałożyły na niektórych podatników obowiązek przygotowania analizy danych porównawczych (tzw. benchmark) dla transakcji z podmiotami powiązanymi. Jak przez ostatnie dwa lata zmieniło się życie przedsiębiorców? Co zakładają przepisy odnoszące się do stanów faktycznych z 2017 i 2018 r.?

Zmiany w prawie

Obowiązek przygotowania analizy benchmarkowej został wprowadzony nowelizacją ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (ustawy o PIT) oraz ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (ustawy o CIT), obok szeregu innych, nowych wymogów, nałożonych na podatników. Ma on ścisły związek z zagadnieniem cen transferowych (dotyczących transakcji, przeprowadzanych pomiędzy podmiotami powiązanymi) i jest elementem rządowego programu uszczelniania systemu podatkowego.

Kogo dotyczy nowy obowiązek w 2017 i 2018 r.?

W art. 9a ustawy o CIT określono, że obowiązek sporządzania analizy benchmarkowej dotyczy podatników, których przychody lub koszty, w rozumieniu przepisów o rachunkowości, ustalone na podstawie prowadzonych ksiąg rachunkowych, przekroczyły w roku poprzedzającym rok podatkowy równowartość 10 000 000 euro albo posiadających udziały w spółce niebędącej osobą prawną, której przychody lub koszty, w rozumieniu obowiązujących tę spółkę przepisów o rachunkowości, ustalone na podstawie prowadzonych ksiąg rachunkowych przekroczyły
w poprzednim roku obrotowym w rozumieniu tych przepisów równowartość 10 000 000 euro. Obowiązek sporządzania analizy danych porównawczych w ustawie o PIT został natomiast sformułowany w art. 25a.

Co powinna zawierać analiza benchmarkowa?

Analiza benchmarkowa powinna zawierać dane porównywalne o podmiotach, mających siedzibę lub zarząd na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli dane są dla podatnika dostępne. W przypadku braku takich danych, podatnik załącza do dokumentacji podatkowej opis zgodności warunków transakcji oraz innych zdarzeń, ustalonych z podmiotami powiązanymi, z warunkami, które ustaliłyby między sobą niezależne podmioty. W praktyce pozyskanie danych do sporządzenia analizy benchmarkowej jest dość karkołomnym zadaniem. W zależności od rodzaju zastosowanej metody szacowania dochodu (straty), analizy benchmarkowe (porównawcze) oparte są na danych dotyczącej porównywalnych transakcji zawartych pomiędzy podmiotami niezależnymi (niepowiązanymi) lub danych finansowych dotyczących porównywalnych podmiotów, zawierających analogiczne transakcje. W zasadzie jedynym, rzetelnym źródłem informacji w tym zakresie, które może zostać wykorzystane do analizy są sprawozdania finansowe, dostępne w aktach KRS danej firmy lub pozyskane z innych źródeł. Chyba że dane zostaną udostępnione bezpośrednio przez podmiot prowadzący podobną działalność gospodarczą oraz zawierający podobne transakcje z podmiotami niezależnymi. Taki scenariusz jest jednak mało prawdopodobny, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że najczęściej mamy do czynienia z podmiotami konkurencyjnymi. Nie wiadomo również, w jaki sposób podatnicy powinni przedstawić analizę benchmarkową. Przepisy nie wskazują formy ani treści tej analizy. Jedynymi punktami zaczepienia w tym zakresie mogą być jedynie wytyczne OECD w sprawie cen transferowych dla przedsiębiorstw wielonarodowych oraz administracji podatkowych, a także przepisy rozporządzenia Ministra Rozwoju i Finansów z 12 września 2017 r. w sprawie informacji zawartych w dokumentacji podatkowej w zakresie podatku dochodowego od osób prawnych (analogiczne rozporządzenie zostało wydane w zakresie podatku PIT) oraz rozporządzenia Ministra Finansów z 10 września 2009 r. w sprawie sposobu i trybu określania dochodów osób prawnych w drodze oszacowania osób prawnych w przypadku korekty zysków podmiotów powiązanych.

Kwestie techniczne

Największą niedogodnością dla przedsiębiorców może okazać się natomiast fakt, iż dokonaną analizę benchmarkową należy aktualizować nie rzadziej niż raz na trzy lata. Wyjątkiem w zakresie terminu jest jedynie sytuacja, w której zmiana warunków ekonomicznych w stopniu znacznie wpływającym na analizę danych porównawczych uzasadnia dokonanie przeglądu w roku zaistnienia tej zmiany. Dodatkowo, w kontekście analizy benchmarkowej i obowiązków podatnika, należy wskazać, że przedsiębiorca jest zobowiązany do przedłożenia dokumentacji podatkowej na każde żądanie organów podatkowych. Ma na to ściśle określony termin – 7 dni. Fiskus może nas nawet poprosić o sporządzenie i przedłożenie takiej dokumentacji, jeżeli wartość transakcji nie przekroczyła limitów ustawowych, ale zaistniały okoliczności, wskazujące na prawdopodobieństwo zaniżenia ich wartości w celu uniknięcia obowiązku sporządzenia dokumentacji podatkowej. W takiej sytuacji podatnik będzie miał 30 dni na sporządzenie i przedłożenie dokumentacji. Ewentualne naruszenie obowiązku sporządzenia analizy benchmarkowej oraz przekroczenie ustawowych limitów przychodów lub kosztów, wynikających ze sprawozdania finansowego, może z kolei skutkować surową sankcją. Podatnikowi grozi konieczność uiszczenia tak zwanej stawki sankcyjnej, czyli 50% różnicy dochodu, wskazanego przez organ podatkowy a dochodu zadeklarowanego przez firmę.

Pomoc profesjonalistów

Przepisy, dotyczące benchmarku są niezwykle dynamiczne. W styczniu 2017 r. weszły w życie regulacje, narzucające na przedsiębiorców obowiązek sporządzania analiz, a w styczniu 2019 r. już dokonuje się w tym zakresie zmian. Jak nie zgubić się w obowiązujących przepisach? Kancelaria Magnet świadczy usługi z zakresu szeroko rozumianego doradztwa finansowego i podatkowego. W ramach naszej działalności sporządzamy również analizę benchmarkową. Nasi specjaliści rzetelnie i kompleksowo zbierają dane na temat różnych podmiotów, tworząc profesjonalną analizę benchmarkową. Zapraszamy do kontaktu!