Od września 2019 roku funkcjonuje tak zwana biała lista podatników VAT. To kolejny, rządowy pomysł, mający uszczelnić system podatkowy w Polsce i jednocześnie zwiększyć bezpieczeństwo finansowe firm. Biała lista podatników VAT zbiera podstawowe informacje na temat VAT-owców, w tym dane, związane z rachunkami bankowymi firm. System miał działać sprawnie, ale niestety od kilku miesięcy przedsiębiorcy borykają się z licznymi problemami.

W wykazie wciąż widnieją błędne dane

W ciągu kilku miesięcy funkcjonowania białej listy podatników VAT nie rozwiązano jeszcze w pełni problemu błędnych danych, zawartych w rejestrze. Mimo że przedsiębiorcy zareagowali właściwie i wystąpili do odpowiednich organów z wnioskami o aktualizację lub zmianę danych, zawiedli urzędnicy. Wiele podań o zmianę nie zostało jeszcze rozpatrzonych. W wykazie wciąż widnieją między innymi nieprawidłowe daty rejestracji podmiotów oraz numery rachunków bankowych. Nie zapanowano również w pełni nad podmiotami, błędnie wpisanymi jako wykreślone z rejestru podatników VAT.

Natłok nowych danych blokuje CEIDG

Istnieje również grupa podatników, która do tej pory nie posiadała rachunku firmowego. Do działalności mogli bowiem używać rachunku prywatnego. Biorąc jednak pod uwagę, że taki rachunek nie znajdzie się w wykazie, postanowili założyć rachunek rozliczeniowy i wpisać go do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Wydaje im się, że dopełniając tej formalności na ostatnią chwilę, nie narażą się na negatywne konsekwencje, związane z obowiązywaniem białej listy podatników. Tymczasem mimo iż do tej pory jakakolwiek modyfikacja zapisów w CEIDG zajmowała urzędom maksymalnie 2-3 dni, teraz wszystko przeciąga się nawet do kilku tygodni. Dodatkowo Ministerstwo Finansów tylko raz w tygodniu ściąga dane, które należy wpisać na białą listę. Może się zatem zdarzyć, że numer rachunku pojawi się w wykazie dopiero po miesiącu. Opóźnienie w tym zakresie spowodowane jest podobno tym, iż dane z CEIDG nie są automatycznie “zasysane” do białej listy podatników VAT. Uprzednio sprawdzają je organy administracji skarbowej, porównując z tymi, pochodzącymi ze STIR (Systemu Teleinformatycznego Izby Rozliczeniowej).

Sankcje już od 1 stycznia 2020

Przedsiębiorcy niepokoją się coraz bardziej, ponieważ już od 1 stycznia 2020 r. błędne przelewy są surowo sankcjonowane. Omyłkowa zapłata na niewłaściwy rachunek bankowy w przypadku kwoty, przekraczającej 15.000 złotych, powoduje niemożność rozliczenia tej kwoty w kosztach uzyskania przychodu. W przypadku dużych przedsiębiorców, którzy obracają niejednokrotnie nawet milionami złotych, taka sankcja może nawet zaważyć o ich obecności na rynku. Trudno się zatem dziwić, że przedsiębiorcy coraz bardziej naciskają i domagają się natychmiastowej reakcji ze strony Ministerstwa Finansów. Teoretycznie Ministerstwo Finansów nieustannie publikuje nowe wytyczne, dotyczące białej listy podatników VAT. Stopniowo rozwiązywane zostają również problemy techniczne. Warto jednak trzymać rękę na pulsie.

Czy będą opóźnienia w płatnościach?

Opóźnienia w dokonywaniu stosownych wpisów na białej liście podatników VAT mogą przełożyć się na opóźnienia w płatnościach na rzecz kontrahentów. Przedsiębiorcy bowiem, nie mogąc znaleźć rachunku w obowiązującym wykazie, będą zwlekali z zapłatą, aż do pojawienia się właściwych danych. Nikt nie zaryzykuje przecież poniesienia poważnej sankcji, w sytuacji, w której można stracić możliwość rozliczenia przelanej kwoty w kosztach uzyskania przychodu.

Kancelaria Magnet – gwarancja bezpieczeństwa finansowego Twojej firmy

Specjaliści Kancelarii Magnet na bieżąco monitorują sytuację, związaną z funkcjonowaniem białej listy podatników VAT. Mamy bowiem na względzie bezpieczeństwo finansowe naszych klientów. Oferujemy kompleksowe doradztwo w tym zakresie oraz rzetelną, fachową pomoc. Zapraszamy do kontaktu.